Grzybowo kojarzy się przede wszystkim z szeroką plażą, drobnym piaskiem i nadmorskimi spacerami. Wśród wydm kryje się jednak ślad znacznie mniej wakacyjnej historii — pozostałości dawnej wieży obserwacyjnej Wojsk Ochrony Pogranicza. To niewielki, ale intrygujący fragment przeszłości polskiego wybrzeża, związany z ochroną granicy w czasach zimnej wojny.
Czym była wieża na wydmach w Grzybowie? Do czego służyła i gdzie jej szukać podczas pobytu nad morzem? Wyjaśniamy, co wiadomo o tym miejscu i dlaczego warto spojrzeć na okoliczne wydmy nie tylko jak na część wakacyjnego krajobrazu.
Wieża na wydmach w Grzybowie – co to za obiekt?
Obiekt, o którym mowa, był związany z działalnością Wojsk Ochrony Pogranicza, czyli formacji odpowiedzialnej za ochronę granic Polski w latach 1945–1991. Oficjalny portal Gminy Kołobrzeg wymienia we wschodniej części Grzybowa pozostałości wieży obserwacyjnej WOP. Nie była to zatem wieża widokowa zbudowana dla turystów. Jej przeznaczenie miało charakter wojskowy — służyła obserwacji i kontroli nadmorskiego odcinka granicy.
Jak działała obserwacja wybrzeża?
W czasach zimnej wojny ochrona granicy morskiej opierała się na obserwacji wybrzeża i wykrywaniu prób nielegalnego przekroczenia granicy. Jak opisuje Gmina Kołobrzeg, podobne obiekty na polskim wybrzeżu wykorzystywały radary, a ich obsługa obserwowała ruch na lądzie i wodzie.
Dziś pozostałości infrastruktury wojskowej na wydmach przypominają, że nadmorski krajobraz miał niegdyś także strategiczne znaczenie. Miejsca, które obecnie kojarzą się z wypoczynkiem, były częścią systemu ochrony granicy państwowej.
Ważne zastrzeżenie historyczne: dostępne źródła potwierdzają wojskową funkcję obiektu, ale nie pozwalają mi z pełną pewnością odtworzyć wszystkich szczegółów jego konstrukcji, wyposażenia i kolejnych etapów użytkowania. Dlatego nie przypisuję wieży niepotwierdzonych dat ani szczegółowej historii.
Gdzie szukać wieży obserwacyjnej WOP w Grzybowie?
Portal Gminy Kołobrzeg wskazuje, że pozostałości wieży znajdują się we wschodniej części Grzybowa. Z kolei publikacja turystyczna „Rowerem po gminie Kołobrzeg” wskazuje okolice wejścia na plażę od ulicy Namiotowej jako punkt, przy którym można zobaczyć obiekt.
To użyteczne wskazówki, ale warto pamiętać, że publikacja tras rowerowych nie jest bieżącym komunikatem o dostępności terenu. Przed wyprawą dobrze sprawdzić aktualną mapę okolicy i przebieg dostępnych dojść do plaży.
Jeżeli planujesz spacer w poszukiwaniu wieży:
-
potraktuj ją jako historyczną ciekawostkę, a nie gwarantowany punkt widokowy;
-
nie zakładaj, że można wejść na konstrukcję lub do jej wnętrza;
-
respektuj oznaczenia, ogrodzenia i zakazy wstępu;
-
nie schodź z wyznaczonych przejść przez wydmy tylko po to, by skrócić drogę.
Nie udało mi się potwierdzić w aktualnym, wiarygodnym źródle, czy sam obiekt jest obecnie udostępniony do zwiedzania ani jaki jest jego stan techniczny. Najbezpieczniej oglądać go z miejsc dostępnych dla spacerowiczów i nie próbować wchodzić na pozostałości konstrukcji.